"Niedźwiedź Wojtek. Na żołnierskim szlaku"

W końcu zabrałam się za napisanie recenzji tej niezwykłej książki. Zapraszam więc do poznania kolejnej pozycji, podarowanej przez Wydawnictwo Replika. Mam nadzieję, że spodoba się wam. Zaczynamy!


Przenosimy się w czasy II wojny światowej.  W czasy kiedy nasz kraj został podzielony. Zachodnią stronę Polski wzięli Niemcy, a wschodnią Rosjanie. Polscy żołnierze zostali wzięci do niewoli. W całej Europie nadszedł ciężki czas...

Polscy żołnierze (Stanisław i Piotr) podczas pobytu w Iranie kupili od miejscowego chłopca maleńkiego, puchatego niedźwiadka. Nazwali go Wojtek. Szeregowy Wojtek.
Wojtek dorastając sprawiał masę kłopotów.  Nie Tylko podkradał żołnierzom jedzenie (według niego brzoskwinie to prawdziwy rarytas) ale również wchodził na palmy i brał prysznic. Wojtek był stworzeniem bardzo rozbrykanym i sprytnym. I jak się później okazało także pomocnym. Bowiem nauczył się dźwigać ciężkie artyleryjskie pociski i wytropił nawet szpiega!  Niedźwiedź zaprzyjaźnił się z dużym psem imieniem Stalin, natomiast nie nawidził małpy Kasi (zresztą wojskowy kucharz także jej nie lubił, bo kradła). Wojtek przebywając i jeżdżąc razem z żołnierzami przebył cały szlak bojowy 2 Korpusu Polskiego. Pił alkohol i palił papierosy. Został wpisany do oficjalnego rejestru swojej kampanii. Niezwykłe, prawda?
Dodam jeszcze, że Wojtek służył w polskim wojsku przez pięć lat.


Fragment książki:

,, - Co wy robicie? - zawołał - Zostawcie niedźwiedzia tutaj. Nie możecie wziąć go że sobą. Przecież wy jedziecie na front! - jęknął Lolek.
- Słusznie zauważyłeś, Loluś. I Wojtek jedzie z nami - powiedział Stanisław - albo jest się żołnierzem, albo nie. A Ty dopilnuj, żeby wszystko tu było w najlepszym porządku, kiedy wrócimy. Jeśli wrócimy  - dodał już ciszej.
Po czym ciągnął przez okno niedopałek papierosa i rzucił do Piotra:
- Jedziemy wreszcie z tym koksem! 
- I z niedźwiedziem...
- I z nadzieją, że nic mu się nie stanie.
- Jeśli chcesz o to zadbać, to nie wyrzucaj przez okno niedopałków, bo ładunek mamy dziś wybuchowy - zauważył Piotr.
- Masz na myśli te fajerwerki z tyłu? No dobrze, dobrze bez paniki - powiedział Stanisław, zapalając kolejnego papierosa. Chciał podać bo przyjacielowi, ale Wojtek chapsnął mu to z ręki i wepchnął sobie do paszczy.
- Koniec świata z tym niedźwiedziem - westchnął Stanisław  - Koniec świata."



Zachęcam was do poznania historii Wojtka. Czyta się ją bardzo szybko, ale jest to historia wielkiego poświęcenia. Historia z humorem. Wojtek był bardzo śmieszny i uparty! Jednym słowem był niesamowity! Taki z prawdziwym charakterkiem. Jego historia jest bardzo ciekawa. Taki ogromny niedźwiedź, przed którym każdy wziął by nogi za pas, był oddanym przyjacielem polskich żołnierzy. Lubię takie książki ukazujące bohaterstwo zwierząt. To niezwykłe co dla nas robią. Moim zdaniem ta książka powinna być bestsellerem! Jest świetnie napisana I mimo że porusza ciężkie tematy, takie jak wojna, wszystko jest napisane przystępnie i prostym językiem, dzięki temu nawet najmłodszym czytelnikom ułatwi to pojęcie wojny.

Czytając o Wojtku bez przerwy się śmiałam. To jedna z tych książek, które sprawiają, że uśmiech pojawia się wam na twarzy. Jesteście szczęśliwi i nie możecie przestać czytać. Ciągle czytacie, czytacie i jeszcze czytacie. I jesteście pochłonięci. Całkowicie. Książkowe stronnice zabrały Was w swoje własne życie. A gdy nagle zauważacie, że strony się skończyły, wracacie do żywych i czujecie niedosyt. Bo czasami jest tak, że historia była niesamowita i chcemy przeczytać ciąg dalszy... Ale ba! Toć już ni ma :(
Tak też z tą książką. Chciałabym przeczytać ciąg dalszy, poznać dalszą historię Wojtusia. No, ale...

Autor: Bibi Dumon Tak
Wydawca: Replika
Data wydania: 2016
Okładka: twarda 
Ilość stron: 192



,,Niedźwiedź Wojtek. Na żołnierskim szlaku" to książka, która opowiada o prawdziwej przyjaźni, wielkiej odwadze i lojalności, o ogromnym poświęceniu, miłości i pomocy. To taka pamiątka ukazująca dzieje Polaków i niesfornego niedźwiadka. I to napisana w taki sposób, że aż chce się czytać. Gorąco polecam!
                                              


Plusy:
- autentyczna historia
- świetne ilustracje
- zabawne fragmenty
- w książce została ukazana historia Polski
- twarda okładka
- autor z charakterkiem






Bardzi dziękuję Wydawnictwu Replika za możliwość przeczytania książek.


Blog już rok!

Witajcie po przerwie! Wiem, nie za dużo się dzieje na tym blogu. Siódma klasa to mnóstwo nauki, do tego dochodzą sprawdziany, kartķówki. Zero czasu dla siebie. No ale niedługo ferie i trochę wolnego. Można będzie odpocząć trochę od tej nauki.

 Dziś 14 styczeń, dzień w którym założyłam tego bloga. Dlatego pomyślałam, że napiszę taki króciutki post i podsumujemy sobie wszystko. 




Styczeń 
Początek. Pierwszy post. Ku mojemu zdziwieniu dość dużo komentarzy. W tym miesiącu poznaliście także jakie książki czytam i lubię.

Luty 
W lutym napisałam moją pierwszą recenzję. Nie była ona idealna. Zdjęcia złej jakości. Dobrze chociaż, że w lesie a nie w warunkach domowych. 


Marzec
Marzec pomijam, ponieważ nic takiego się nie działo. 


Kwiecień
"Wielka wyprawa Karmuli", książka jaką wtedy przeczytałam i zrecenzjowałam.  Książka okazała się znakomita a jej bohaterką była sympatyczna wiewiórka o wielkim sercu - Karmula.

Maj
W maju nie za wiele się działo, toteż nic nie pisałam.

Czerwiec
Czerwiec był miesiącem wyjazdów i sukcesów.  Wyjechałam w góry, dlatego napisałam dla Was post jakie książki zabrałam. W tym miesiącu również odbyła się wojewódzka "Olimpiada Wielkich jezior mazurskich", gdzie zdobyłam 10 miejsce. 

Lipiec
To był recenzyjny miesiąc. Poznaliście przewodniki tropicieli z Multico oraz książkę o psach. Kieszonkową książkę o psach.

Sierpień 
W sierpniu zaczęła się moja współpraca z wydawnictwem Replika. Dlatego zawitała na blogu recenzja pewnej książki. Sierpień zleciał mi dobrze i przede wszystkim aktywnie. Wiąże się z tym wyjazd do Chorwacji! 

Wrzesień, Październik, Listopad i Grudzień
To miesiące mojej przerwy w pisaniu na blogu. Przerwa spowodowana brakiem czasu. Przepraszam Was...





Statystyki bloga


Obserwatorzy: 6
Łączna liczba wyświetleń bloga: 2 572
Post z największą ilością wyświetleń:
"Jakie książki czytam i lubię?"
Odbiorcy:




Dziękuję wam wszystkim za to, że czytacie mój blog!  Lubię go pisać, sprawia mi to wielką radość. Mam nadzieję, że zostaniecie tu i nadal będziecie czytać moje recenzje!




                           Do następnego wpisu!
                              Julia